Mój pierwszy artykuł poświęcony architekturze sakralnej Stanisława
Niemczyka. Pewna artystka malująca tuszem na papierze washi powiedziała -
"nie myślę o tym, żeby to było piękne. Raczej staram się nie uszkodzić
papieru". To samo podejście znaleźć można u mieszkającego w Tychach
architekta. Troska i szacunek.
zobaczyłam w Ikei kobietę z garnkiem, pomyślałam o wyślizganej rączce ponadstuletniego młotka,
który należał do ojca pewnego profesora i zrozumiałam, że podobnie jak Bóg, człowiek musi tchnąć w rzeczy ducha, żeby zadziałały, żeby zaczęły być.
Żeby rzecz zaczęła być, człowiek musi nasączyć ją sobą. Rzecz ucieleśnia się poprzez człowieka.